the hardest part is leaving you.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

ROZUMIEMY SIĘ DUPECZKO?!
part II.
mehehehehhe.jpg
Tagi: dupeczko
18.12.2011 o godz. 17:21

ROZUMIEMY SIĘ DUPECZKO?!
Moja "przyjaciółka" po kilku latach przyjaźni już mnie za nią nie uważa, przez jedno głupie słowo sprowokowane jej zachowaniem. Pozdrawiam.

Na poniższym zdjęciu Pamela..
jsjjs.jpg
Tagi: NAH
14.12.2011 o godz. 20:50

Kocham Neverminda z płyty na głośnikach. <3

Jutro zaczynają się testy próbne. Przyjemnie. Tym bardziej, że mamy z tego oceny, a część materiału nie jest przerobiona.
A zresztą co mnie to interesuje.

Chciałam dzisiaj zakręcić włosy, żeby mieć piiękne loki, ale mam tak beznadziejne kudły, że nie chcą być ani proste, ani kręcone, ani falowane. Są takie żadne. Każdy powyginany w inną stronę, niesforne, po prostu obrzydliwe.

W szkole dzisiaj był zupełnie fajny dzień, poza tymi zjebanymi na całej linii zawodami. Kto to wymyślił?
No ja pierdole, takie uszczęśliwianie na siłę. Naprawdę zajebista zabawa, jak się 60 osób patrzy jak biegam jak kaleka! Cud marzenie. No po prostu pragnę takiego wfu codziennie. Jakbyśmy nie mogli jak ludzie pograć w siatkę. No i tak jak myślałam zajęliśmy zaszczytne ostatnie miejsce ( czas na oklaski... ) i nawet dostałam lizaczka. Cóż za zaszczyt.

Poza tym zjadłam dzisiaj słodycze i pizze. Czuję, że tyję i że niedługo będę wyglądać jak słoń, a jednocześnie nie umiem tego powstrzymać. Chciałabym zebrać w sobie tą motywacje co wtedy i znowy schudnąć. Najlepiej do 45 kg.
Nie, nie mam fanaberii, nie mam zamiaru być tap madl, ani nic takiego.

A właśnie, zapomniałam, że dziś mikołajki. Teraz przyszpanuję ( jupi, jea, jej ). Dostałam kolczyki i naszyjnik od Kotka, a od rodziców już wcześniej sweter.
O obiektywie mogę sobie co najwyżej pomarzyć.

Nevermind.
Jakby to kogoś interesowało, to fajne do poczytania.

I jeszcze jedno. Gdzie można znaleźć jakąś dobrą kamizelkę futrzaną w przystępnej cenie?
Z góry dzieki.

Na koniec zdjęcie z ostatniej sesji z Pamelą. W najbliższym czasie tylko takie się będą pojawiać.

1..jpg
Tagi: in bloom
06.12.2011 o godz. 21:19

Nie mam na nic siły i ochoty, jestem puściutka i wypruta. Pozdrawiam również wszystkich kochających wos i zasypianie przy nauce na kartkówkę z tegoż cudownego przedmiotu :3

lubię to zdjęcie. :)
blaaazejek.jpg
Tagi: alalalla
30.11.2011 o godz. 21:18



Chyba z milion wspomnień związanych z tą piosenką. I akurat dzisiaj wpadła mi do głowy.

Bardzo przyjemnie spędzona popołudniowa część dnia. Nie licząc sprzątania oczywiście. Zakupy, potem basen. Wróciłam dziś do pływania po kilku latach przerwy. Czuję się świeża, nowa. Chciałabym to robić codziennie. Jutro też pójdziemy w trójkę. Swoją drogą, to świetnie się z Wami czuje. A szczególnie z moim Kochaniem.

Kiedy wróciłam do domu przypomniałam sobie o bransoletkach z muliny. Dokończyłam fioletowo-białą, którą miałam już w połowie wykonaną. A teraz jeszcze ta piosenka. Dzień wspomnień, starych rzeczy. A mimo to, wiem, że to taka trochę odnowa.

Dobranoc.
Tagi:
26.11.2011 o godz. 22:31

Dziękuję Ci.

Wiem, że nasze 10 miesięcy minęło 2 dni temu, ale nie miałam możliwości wpisu na blogu. Zawsze pragnęłam takiej osoby jak Ty, która będzie ostoją w każdej chwili mojego życia.
Nigdy nie marzyłam o księciu na białym koniu. Prędzej o rycerzu, który zawsze będzie chciał bronić swoją małą i bezbronną istotkę, którą bezgranicznie kocha.
I Ty właśnie taki jesteś. Jestem tego pewna i za tą świadomość również muszę Ci podziękować. Za to, że nie muszę się codziennie zastanawiać "Czy aby na pewno mnie kochasz?"
Jesteś osobą, którą potrzebuje i wiem, że dużo osób mi zazdrości.
Kocham Cię. Dziękuję za to, że jesteś.

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
rumianek.jpg
Tagi:
25.11.2011 o godz. 22:41

Tutaj Kot. ;*
Dzisiaj 10 miesięcy ! <3.

A Gosia napisze coś jutro, bo dzisiaj już nie może.
Do jutra ^^ .
23.11.2011 o godz. 21:28

Znowu wybaczyłam.

Wybaczyłam dziś nawet dwa razy i dwóm osobom.

Konsekwentna Małgorzata znowu w akcji.

Wiedziałam, że tak będzie. Moje malutkie serduszko tak bardzo zniszczone, tak wiele razy przepuszczone przez magiel, tak mało kochane i tak często niszczone przygarnie do siebie każdego, kto tylko pstryknie palcami. Każdego kto nakrzyczy, nawyzywa, oleje, zniszczy psychikę.
Ono i tak wróci. Posłusznie przyczołga się do Ciebie, bo na nic więcej już nie ma siły. Kiedy już dojdzie dotknie Twojego policzka, powie, że przebacza. Zawsze tak robi, ja już je znam. Zawsze przeciwko mnie.

Kiedyś ktoś mi powiedział, że miękkie serce jest autodestrukcyjne. Byłabym kłamcą, gdybym zaprzeczyła. Szczególnie serce jest takie, gdy zmiękczane i zgniatane jest przez różne czynniki z zewnątrz.

Czasem ono już nie ma siły walczyć. Często się poddaje. Wtedy trzeba samemu uwierzyć w to, w co małe, zmierzwione, zgniecione serce nie wierzy. Wtedy trzeba działać rozumem.
To najtrudniejsze, co może spotkać - sprzeciwić się takiej małej, skrzywdzonej istotce, która chciałaby coś innego.

If I'm a bad person,
you don't like me.
kikikik.jpg
Tagi: heart.
21.11.2011 o godz. 19:27



Dobre.
Ogólnie mam fazę na Red Hotsów.

A ludzie nie są nic warci. Żaden człowiek nie przewyższa jakiegoś poziomu normalności. Każdy z nich rani. A najbardziej Ci najbliżsi. Najgorsze jest to, że on nie widzi tego co robi i cały czas się bezsensownie tłumaczy. Ona zresztą też nie. Nie napisze, nigdy nie napisze, bo ona taka jest. Ja od dzisiaj też taka nie będę. Będę zlewać jak nikt inny. Niech nie liczą, że będę miła i dobra. Przepraszam, ale era, kiedy Marga była cudowna, wspaniała i kochana minęła. Życie zbyt mocno mnie kopie, abym nadal siedziała cicho.

Zepsuł mi się laptop. Zjebana sprawa.

Chcę tylko mój aparat i dwór. Żadnych ludzi. Nigdy więcej nikogo..

ziąą.jpg
19.11.2011 o godz. 23:16

Dwa sprawdziany i kartkówka to coś co naprawdę uwielbiam! Cały czas jestem zawalona szkołą, na szczęście już weekend. Koniec dnia miło spędzony.
I w sumie nie mam siły nic więcej pisać.
Wspomnę jeszcze tylko o tym, że jako prezent z wyjazdu do galerii dostałam od mamy ziemniaka, co było świetnym upominkiem, naprawdę!

Kiedy patrzę na społeczność bloblo, to mam wrażenie, że większość to dyslektycy/dysgraficy, spamerzy, albo fanki Justina Biebera. Żenuje mnie fakt poziomu niektórych ludzi, ale cóż na to poradzę. I tak nie jest tak źle. Niektórzy wierzą, że są z nim są. Nic nie poradzę i nigdy nie będę miała na to wpływu, co mnie niezmiernie smuci.

"Little lune
All day"
Cały czas siedzi mi w głowie ta piosenka. Jest niesamowita. I widzę, że spokojniejsze klimaty ostatnio mnie przyciągają. Zmienia się to jak w kalejdoskopie.

Mały pokoik, z małym oknem. Za oknem jest mały świat, w którym są mali ludzie, z małymi sercami zamkniętymi na innych. Tak wygląda dziś. Codziennie mogę się o tym przekonać w szkole, spotykając wspaniałych nauczycieli, których nie interesuje, że mamy grafik tak zapchany sprawdzianami, że nie nadążamy się przysłowiowo "bo dupie podrapać". Najważniejszy jest ich przedmiot bo on jest tylko raz w tygodniu. Straszne jest to, jak nas traktują. Jakby nie można było przełożyć z takiego dnia jak piątek głupiej kartkówki.

Na biologii dziś była śmieszna sytuacja. Pani tłumaczyła nam temat z genetyki. Mówi, mówi. W końcu spytała się kto rozumie. Jako jedyna z klasy podniosłam rękę, wszyscy potraktowali mnie jak młotka. Już nie mam "frendsów forever", teraz jestem "czteryever alone".
I nie, nie jestem pokemonem. Powyższe zwroty pisze/mówię dla żartu.

No i miałam nie pisać dużo, co mi niestety nie wyszło. I tak wiem, że nikt tego nie czyta, zresztą na rozgłosie mi nie zależy.

Życzę dobranoc i słodkich, oraz kolorowych snów ludziom, którzy jednak to przeczytali, a ja posiedzę tu jeszcze moment, po czym sama udam się do krainy snów.

Wszystkie zdjęcia na moim blogu zostały wykonane przeze mnie, lub jestem na nich ja. Nie kopiuję przypadkowych dziewczyn z neta, a jeżeli kiedyś tak zrobię, to napiszę to.

Poniżej, jeszcze raz życząc Wam dobranoc - księżyc.
mehe.jpg
Tagi: magnifique
18.11.2011 o godz. 23:21

Mam imieniny. Nienawidzę tego typu okazji. Robi się spęd wszystkich poważnych krewnych, którzy gadają między sobą, a ja muszę walczyć z sennością. Na szczęście udało mi się wymknąć i spędziłam miło godzinę na dworze.

Wcześniej, zaraz po szkole, robiłam zdjęcia. Nie wiem czy coś z tego będzie, bo ręce odmarzały mi od trzymania aparatu. Ale trzymam kciuki za to. Zaraz sobie sprawdzę czy jest w ogóle za co się brać.
Byłam jeszcze u fryzjera i sama nie wiem, czy jest dobrze. Niby fajnie, ładnie, podoba się, ale samej mi się zdaje, że wyglądam jak "Pysia". I pogrubbia swoją i tak już pulchniutką twarz.

Jutrzejszy dzień zapowiada mi się całkiem miło. Nie ma być wosu, więc nie będzie stresu, że może mnie wziąć do odpowiedzi. I tak bym coś wymyśliła i nie wyłapałabym bani. Ale niestety nie mogę sobie pozwolić nawet na czwórki. Uwielbiam przerost ambicji moich rodziców na mnie. To takie budujące i podtrzymujące na duchu, kiedy dostaje się opieprz za czwórki.

dzamper.jpg
Tagi: magnifique
16.11.2011 o godz. 20:56

Jeżeli dusza ludzka waży 21 gramów, to moja, bez Ciebie, ważyłaby już tylko 10.

landscapes__by_patriciaannrecourt-d4fkvi0.jpg
Tagi:
09.11.2011 o godz. 16:15

Krzyk. Długi i przeszywający wrzask wydobył się ze mnie w chwili przebudzenia. Jeszcze nigdy nie śniło mi się nic tak strasznego i choć łatwo mnie przerazić, to tym razem był to prawdziwy, głęboki strach. Martwy niemowlak z rozprutym brzuchem w moich rękach to jednak coś strasznego. Nie chcę tego nigdy więcej, ani tego obrzydliwego uczucia, że mam trupa pod łóżkiem, że ktoś stoi za drzwiami, że coś pojawi się w lustrze, albo, że ktoś zaraz poderżnie mi gardło.
Utonęłam na chwile w morzu myśli. Zdaję sobie sprawę, że sama siebie niszczę w ten sposób. Te myśli powinny być jak najdalej ode mnie, a jednak nie potrafią mnie opuścić i cały czas siedzą mi w głowie. Trudno tak nagle coś z siebie wyrzucić. W ciągu minuty, dnia tygodnia. Mam nadzieje, że to samo odejdzie.
Mój pokój jest dość małym pomieszczeniem. Nic w nim nie może się czaić i wiem to, duchy nie istnieją, myślmy racjonalnie. Wszystkie horrory są zmyślonymi bajkami. A mimo wszystko jest mi źle. Mama wchodzi do mojego pokoju i pyta się co się stało. Żyje, to dobrze, nie ma żadnego mordercy w domu.
ruszoffe.jpg
Tagi: scream
06.11.2011 o godz. 21:36

Nice to meet you, boy.
Yes, I love you too.

Odpoczywam od wszystkiego i tak mi bardzo dobrze!
Leniuchy górą.

Zastanawiam się, czy nie zacząć pisać jakiegoś małego opowiadania, ale to nie tutaj, za duża konkurencja. Najprawdopodobniej w ogóle i nigdy.
____________________________________________

Nie ogarniam teledysku do Heart-Shaped Box, on nie jest normalny.
huśtawka.jpg
Tagi:
05.11.2011 o godz. 22:55

Jak szukasz problemów to się zakochaj. Bardzo prawdziwe, to trzeba przyznać. Nigdy wcześniej nie miałam tylu problemów i zmartwień, co teraz. Nie wiedziałam przedtem co to ból serca, uczucie duszności i przytłaczający smutek.
Choć wcześniej byłam z kimś, to nigdy tak, jak teraz. Tak na poważnie, całym sercem i całą duszą.

Z drugiej strony miłość to jednak wspaniałe uczucie. Sadzę, że częściej mogę mówić o nim pozytywnie.

Druga osoba, która jest przy Tobie dostarcza wiele radości. Możesz być przy niej sobą, śmiać się, płakać i wiesz, że nie wyśmieje Cię gdy powiesz jej swoje największe sekrety.
Uczucie, kiedy przebywasz przy nią jest niesamowite. Kiedy wiesz, że kochasz i jesteś kochany. To tak, jakbyś znalazł coś, czego od dawna
szukałeś. A raczej kogoś, za kim bardziej, lub mniej świadomie wyglądałeś przez spory kawał swojego życia.

I wydawałoby się, że to taki zwykły, drugi człowiek, tak podobny do tysięcy innych.
Ale to jego serce tak różni go od innych. No i przede wszystkim zawarta w nim miłość.


Would you like to take pain from me?
Please, do it.
We'll have it together.
It will be easier for me.

mrahhh.jpg
Tagi:
05.11.2011 o godz. 21:23

Run away, it's time for stupid escape.
Now you can't judge us, you can only kill us.

Chwilowa zaduma i decyzja na założenie bloga, miejmy nadzieje, że okaże się dobra.
Tymczasem muszę wyjść z domu, przewietrzyć się, nabrać powietrza w płuca i odetchnąć. Potrzebuje coraz więcej, a dostaje coraz mniej i to boli. Nie mam pretensji, nie czuję nienawiści. To tylko i wyłącznie moja zasługa, to moje wymagania są zbyt duże.
huh.jpg
Tagi:
04.11.2011 o godz. 16:33
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 21 godzin 37 minut
  • Napisanych notek: 16
  • Komentował: 45 razy
  • Zebranych komentarzy: 51
  • Ostatni wpis: 18.12.11, 17:21
  • Wpis średnio co: 13 dni
  • Profil odwiedzono: 2012 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 14
  • Ilość filmów: 2
  • Ilość logowań: 24
  • Ostatnie logowanie: 08.02.12, 15:56
  • Ostatnio odwiedzili: destiny, Niedzisiejsza, tatuaze-tribal, doma007, xDyM, milkaa, Lithium, Ciasteczkowax3, passion, juliaaa
sekcja użytkownika
Elegant Rose